XIX wiek był dla Bydgoszczy wyjątkowo korzystnym okresem. W ciągu 100 lat liczba mieszkańców miasta zwiększyła się dziesięciokrotnie i w tym sposobem Bydgoszcz z małej miejscowości zamieszkiwanej przez 5000 osób, stała się jednym z większych polskich miast na terenie zaboru pruskiego.

Motorem napędowym rozwoju miasta i ważnym czynnikiem miastotwórczym był rozwój transportu – do połowy XIX wieku wodnego – następnie kolejowego. W 1916 roku w Bydgoszczy funkcjonowały już wszystkie obecnie znane linie kolejowe. Miasto było jednym z ważniejszych węzłów kolejowych na wschód od Berlina i dzięki temu stało się centrum tranzytu towarów. Tą rolę wzmacniało także dogodne położenie w sieci dróg wodnych (m.in. dzięki budowie Kanału Bydgoskiego).

Z Bydgoszczy pociągi pasażerskie kursowały do Berlina, Gdańska, Królewca, Warszawy, Poznania, Fordonu czy Wągrowca. Wokół Bydgoszczy istniała także sieć kolei wąskotorowych, której jedna z odnóg docierała z Koronowa przez Smukałę, do Okola. Linia ta funkcjonowała aż do 1969 roku. Wąskotorówka to jednak zupełnie inna historia, którą być może kiedyś uda mi się opowiedzieć.

 

Jak podróżowali Bydgoszczanie?

W 1916 roku Bydgoszcz liczyła (łącznie z przedmieściami) ponad 90 tysięcy mieszkańców. Oprócz tranzytu rozwija się przemysł i handel. W związku z rosnącymi potrzebami przemieszczania się, już w 1888 roku – podobnie jak w innych miastach niemieckich – została uruchomiona linia tramwaju konnego. Już 8 lat później tramwaj konny został zamieniony na tramwaj elektryczny. W 1913 roku tramwaje kursowały już na trzech liniach:

  • Czerwona – Bahnhof – Schleusenau
  • Zielona – Artillerie Kaserne – Schutzenhaus
  • Biała – Grosse Bartelsee – Prinzelthal

 

Linia czerwona kończyła trasę na Okolu w pobliżu dworca wąskotorowej Bydgoskiej Kolei Powiatowej, o której wspomniałem wcześniej.
Łączna długość wszystkich linii wynosiła ponad 12 km. Wszystkie linie od początku były jednotorowe, zakończone mijanką lub pojedynczym ślepym torem. Nie budowano jeszcze wówczas pętli, ponieważ wszystkie wagony były dwukierunkowe. Wagony jadące w przeciwnych kierunkach mogły się mijać jedynie na mijankach. Na 3 liniach kursowało 30 wagonów silnikowych i 32 doczepy. Godny wzmianki jest fakt, że dwie linie wykraczały poza granice administracyjne miasta, zapewniając dojazd do samego centrum miasta mieszkańcom przedmieść.

 

Od 1888 roku niezmieniony pozostawał cennik przejazdów. Bilet normalny kosztował 10 fenigów, natomiast ulgowy dla dzieci poniżej 14 roku życia 5 fenigów. Opłata za przejazd po godzinie 0:15 i przed godziną 6:15 była podwójna. W sprzedaży były także bilety 12-przejazdowe, które kosztowały 1 markę. Charakterystyczne w Bydgoszczy było używanie okrągłych lub ośmiokątnych żetonów oznaczonych „Bromberger Strassenbahn”. Zakupiony bilet upoważniał do jednej przesiadki między liniami.

 

Tego już nie ma

Na potrzeby elektrowni przy ulicy Warmińskiego, wybudowano dwie bocznice tramwajowe – na ulicy Warmińskiego (do elektrowni), oraz na ulicy Jagiellońskiej (na terenie gazowni). Od 1905 roku na tym odcinku linii „białej” kursowały tramwaje towarowe, przewożące węgiel z terenów gazowni (gdzie znajdowała się także bocznica kolejowa).

 

Wojna przeszkodziła

W 1914 roku przystąpiono do kolejnej rozbudowy sieci tramwajowej – wzdłuż ulicy Toruńskiej, od Strzelnicy do obecnego ronda Toruńskiego. Gdyby nie wybuch I wojny światowej, zapewne linia zielona została by szybko przedłużona. Wojna wymusiła jednak wstrzymanie realizacji inwestycji. W trakcie jej trwania brakowało materiałów i pracowników, by prowadzić prace przy bieżącym utrzymaniu lub rozbudowie sieci tramwajowej. Ostatecznie tramwaje na ulicy Toruńskiej (od strzelnicy w kierunku wschodnim) pojawiły się dopiero w 1953 roku, dzięki realizacji ogromnej inwestycji w rozwój sieci tramwajowej w naszym mieście.

Podczas wojny wagonami tramwajowymi przewożono rannych niemieckich żołnierzy z dworca kolejowego do szpitali polowych zorganizowanych w Szkole Rzemiosła Artystycznego przy ul. Świętej Trójcy, w strzelnicy przy ul. Toruńskiej i w Szkole Wojskowej przy ul. Gdańskiej.

 

To już 20 lat

W 1916 roku miasto obchodziło 20 rocznicę uruchomienia tramwaju elektrycznego (28 lat od uruchomienia komunikacji w ogólności) Od 1888 roku długość linii wzrosła z nieco ponad 2 km do ponad 12 km. Liczba wagonów tramwajowych zwiększyła się z 9 do 62 (30 silnikowych i 32 doczepy). Niestety w warunkach wojennych prawdopodobnie nikt nie myślał o świętowaniu tej skromnej rocznicy.

 

Źródła

Schemat sieci kolejowej z 1916 roku pochodzi ze strony www.pod-semaforkiem.aplus.pl.