Historia trakcji tramwajowej na ulicach Świętej Trójcy sięga końca XIX wieku. W 1897 roku właścicielem bydgoskich tramwajów została firma Allgemaine Lokal- und Strassenbahn-Gesellschaft i niezwłocznie przystąpiła do rozbudowy sieci.   Miało to miejsce zaledwie rok po uruchomieniu sieci tramwaju elektrycznego.

Od 1888 roku, przez 8 lat kursowały w naszym mieście tramwaje konne.

 

XIX wiek

Pierwsze wozy tramwajowe pojawiły się na ulicy Świętej Trójcy 1 marca 1898 roku – skierowano na nią linię czerwoną, która do tej pory kursowała z dworca kolejowego, ulicami Dworcową, Gdańską, Mostową, przez Stary Rynek, Batorego, Długą, Poznańską do skrzyżowania z ulicą Świętej Trójcy. Po przedłużeniu, linia czerwona kursowała ulicą Świętej Trójcy i Grunwaldzką do wiaduktu kolejowego i stacji kolei wąskotorowej, gdzie rozpoczynała się trasa Bydgoskiej Kolei Dojazdowej. Ciekawostką jest fakt, że na ulicy Grunwaldzkiej linia wykraczała poza ówczesne granice administracyjne Bydgoszczy. Budowa wspomnianego odcinka rozpoczęła się 25 października 1897 roku. Nowy odcinek był jednotorowy z mijankami.

 

 

Nieco później tramwaje pojawiły się na ulicy Kordeckiego. W latach 1900-1901 wybudowano trasę trzeciej linii tramwajowej, biegnącej ze Szreterów (okolice obecnego ronda Fordońskiego) na Wilczak. Podobnie jak poprzednie, ta trasa również była jednotorowa, z mijankami usytuowanymi na trasie. Jej oba krańce wybiegały poza granice miasta. Budowę podzielono na dwa etapy – ze Szreterów na plac Teatralny i z placu na Wilczak. Drugi odcinek, przebiegający ulicami Focha, Kordeckiego, Świętej Trójcy i Nakielską oddano do użytku 25.05.1901 roku. Od tego momentu losy trakcji tramwajowej na ulicy Świętej Trójcy i Kordeckiego były ze sobą powiązane.

 

Wpływ na rozwój miasta

Budowa nowych tras pozytywnie wpłynęła na życie mieszkańców okolic ul. Świętej Trójcy i Kordeckiego, którzy zyskali możliwość szybkiego dojazdu do centrum miasta. Skorzystali na tym również mieszkańcy okolicznych miejscowości i wsi, którzy dojeżdżali do Bydgoszczy koleją wąskotorową. Stopniowo zmieniały się również same ulice – pojawiały się nowe, wyższe i okazalsze kamienice, przy ul. Kordeckiego 20-22 wybudowano w latach 1900-1901 neogotycki budynek Szkoły Ludowej, zwanej „Hippelschule” – obecnie wpisany do Rejestru Zabytków i służący Uniwersytetowi Technologiczno-Przyrodniczemu. Z kolei przy ulicy Świętej Twójcy 37 powstał okazały eklektyczny budynek Szkoły Rzemiosł i Przemysłu Artystycznego (obecnie mieści się w nim Zespół Szkół Mechanicznych), a nieopodal neobarokowy kościół Świętej Trójcy – jedyna polska świątynia katolicka w Bydgoszczy, na budowę której władze niemieckie udzieliły zezwolenia w okresie zaborów.

 

W czasie II wojny

Aż do wybuchu II wojny światowej tramwaje bez większych zmian i problemów kursowały ulicami Świętej Trójcy i Kordeckiego. 4 września 1939 roku wojska polskie wycofując się z miasta wysadziły wszystkie 3 mosty, którymi poruszały się tramwaje. W ten sposób do 1940 roku, gdy odbudowano mosty, tramwaje linii A i B jeździły do placu Teatralnego, natomiast linia C do przyczółków zniszczonego mostu w ciągu ulicy Focha. Przez ten czas tramwaje na Starym Mieście oraz na ulicach Świętej Trójcy, Kordeckiego, Grunwaldzkiej i Nakielskiej nie kursowały.

 

Okres powojenny

Wspomniane mosty zostały wysadzone ponownie w styczniu 1945 roku – tym razem przez wycofujące się wojska niemieckie. Tramwaje ponownie mogły kursować jedynie do placu Teatralnego. Tramwaje linii A, kursujące z dworca kolejowego na Okole, powróciły na swoją stałą trasę 29 czerwca 1945 roku – po odbudowie mostu na ulicy Mostowej. Gorzej wyglądała sytuacja na linii C, kursującej ulicami Kordeckiego i Świętej Trójcy. W związku z trwającą odbudową mostu, tramwaje linii C kursowały z Wilczaka do przyczółków mostu, następnie po przejściu kładką pasażerowie kontynuowali podróż tramwajem w kierunku Bartodziejów Wielkich. Prowizorycznie odbudowany most został oddany do użytku dopiero 15.10.1946.

Dużym problemem torowisk w obrębie Starego Miasta, a także na ulicach Świętej Trójcy i Kordeckiego był fakt, iż pomimo upływu kilkudziesięciu lat od ich wybudowania, nadal były jednotorowe z kilkoma mijankami. Wraz ze stopniowym zwiększaniem liczby kursujących wagonów problemy infrastrukturalne mogły być coraz bardziej widoczne. Niestety ze względu na powszechne po wojnie braki szyn i przewodów trakcyjnych, znaczące remonty i modernizacje infrastruktury nie były możliwe.

Do 1952 roku na ulicach Świętej Trójcy i Kordeckiego kursowały te same linie, co pół wieku wcześniej. Jedynie podczas remontu ulicy Czerwonej Armii oraz mostów na Brdzie, tramwaje linii 3 kursowały objazdem przez Stare Miasto i ulicę Świętej Trójcy. Niestety istniejąca na ulicach Długiej, Poznańskiej i Świętej Trójcy nie była przystosowana do obsługi dwóch linii. Brak sygnalizacji i długie postoje na mijankach skutecznie zakłócały punktualność linii 1 i 3. Jeden tor na odcinku między ulicą Długą a kościołem Świętej Trójcy, oraz brak komunikacji między mijankami powodował, że często dwa tramwaje spotykały się na jednym torze. Wówczas jeden z motorniczych musiał wycofać swój pojazd do poprzedniej mijanki.

 

Na ulicy Świętej Trójcy 22 lipca 1953 roku, w związku z uruchomieniem zespołu linii „Brda” pojawiły się wagony linii 5, jeżdżące podobnie jak linia 1 z dworca głównego na Okole, ale przez ul. Bernardyńską i Babią Wieś (z pominięciem Starego Rynku). Nieco ponad pół roku później dokonano pierwszych korekt w nowym układzie linii tramwajowych. W związku z problemem ograniczonej przepustowości ulic Dworcowej, Długiej, Świętej Trójcy i Grunwaldzkiej, zdecydowano o zwiększeniu częstotliwości linii 1, a tramwaje linii 5 kończyły trasę na Babiej Wsi.

W drugiej połowie 1959 roku podjęto działania mające na celu zwiększenie przepustowości sieci tramwajowej, między innymi na ulicach Świętej Trójcy – wybudowano drugi tor na odcinku od ulicy Poznańskiej do kościoła Świętej Trójcy. Dopiero 3 lata później, w 1962 roku, wybudowano drugi tor na pozostałym odcinku ulicy Świętej Trójcy oraz Kordeckiego. Modernizacja torowisk w tym rejonie znacząco poprawiła bezpieczeństwo ruchu drogowego, a także przepustowość linii 1 i 3. Podczas przebudowy całego węzła nie obyło się bez dużych utrudnień, a przebudowa zakończyła się dopiero w drugiej połowie 1963 roku.

Wraz z rozwojem motoryzacji, coraz większym problemem stawała się przestarzała infrastruktura drogowa. Rosnący ruch samochodowy zaburzał funkcjonowanie linii tramwajowych, szczególnie w obrębie Starego Miasta. Nad trasami przebiegającymi ulicą Długą i Świętej Trójcy zebrały się w 1964 roku czarne chmury – postanowiono wyprowadzić część ruchu samochodowego z Wałów Jagiellońskich na ulicę Długą i zawiesić na niej ruch tramwajów. Tym sposobem wozy tramwajowe przestały kursować także na części ulicy Świętej Trójcy (od ulicy Poznańskiej do Kordeckiego).

Po licznych protestach mieszkańców, 5.10.1964 roku przywrócono poprzednią trasę linii 1 ulicami Długą i Świętej Trójcy, ale tylko w jednym kierunku – z dworca, ulicami Dworcową, Gdańską, przez Stare Miasto, dalej ulicami Świętej Trójcy, Kordeckiego, Focha, Gdańską, Dworcową, do dworca kolejowego. Niestety nie rozwiązywało to problemu organizacji ruchu na Starym Mieście i powoli dojrzewał plan likwidacji linii tramwajowych w jego obrębie.

 

Kres komunikacji tramwajowej na większej części ulicy Świętej Trójcy nastał 20.04.1969 roku, gdy rozpoczął się remont Starego Rynku i ulicy Batorego – wówczas zlikwidowano tory w tych miejscach. Wymusiło to zmianę trasy linii 1.

Z krótkiego odcinka torowiska na ulicy Świętej Trójcy i Kordeckiego korzystały jeszcze linie tramwajowe zmierzające na Wilczak i Okole, ale i to miało się wkrótce zmienić.

W 1971 roku przystąpiono do budowy ronda Grunwaldzkiego, które odmieniło transport zarówno zbiorowy jak i indywidualny w tej części miasta. Przestarzałe torowisko na wąskich ulicach Świętej Trójcy i Kordeckiego nie było już potrzebne. Od 26 kwietnia 1973 roku tramwaje linii 3 kursowały na Wilczak już nową linią tramwajową, z pominięciem ulic Kordeckiego i Świętej Trójcy. Natychmiast przystąpiono do likwidacji torowiska na obu ulicach.

 

Podczas remontów ulic, tory zostały zalane asfaltem. W 2010 roku, podczas remontu ulicy Kordeckiego szyny zostały wyciągnięte.

Do dzisiaj zachowały się jednak ozdobne haki na ścianach budynków, przypominające, że kiedyś tymi ulicami jeździły tramwaje.

 

Zdjęcia torów usuwanych z ulicy Kordeckiego udostępnił Paweł Lawrenz. Dziękuję!