Opisywałem na blogu już przeróżne kwiatki i fuszerki Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej, ale przystanek zlokalizowany NA przecięciu ulic to nowość – tego jeszcze nie było. Co na to polskie prawo? Zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego? Jakaś elementarna logika? Sprawdźmy o co chodzi.

 

Przystanek autobusowy Kielecka / Smoleńska (kierunek Łęgnowo) jest zlokalizowany bezpośrednio na wyjeździe z ulicy Buskiej w ulicę Smoleńską. Rozumiem, że jest to przystanek peryferyjny, na przecięciu z nieutwardzoną ulicą ale nawet w takich miejscach przystanki powinny być wyznaczane zgodnie z prawem, albo chociaż jakąś elementarną logiką. Przecież pasażer autobusu wysiądzie tu prosto na ulicę Buską – np. na maskę stojącego samochodu, chcącego wyjechać z tej ulicy w ulicę Smoleńską.

Nie mogę patrzeć na takie absurdy, tworzone za nasze pieniądze. Poprosiłem zatem Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej o udzielenie informacji:

  • kto jest odpowiedzialny za tak dziwną organizację przystanku?
  • dlaczego przy okazji remontu przystanków Smoleńska / Kielecka (kierunek rondo Toruńskie) oraz Kielecka / Smoleńska nie przeniesiono ww. przystanku o kilka metrów i nie wybudowano na nim peronu, jak na wspomnianych 2 przystankach?

Poinformuję Was o stanowisku ZDMiKP w tej sprawie. Mam nadzieję, że uda się przenieść przystanek w inne, sensowne i bezpieczne miejsce.

 

To się udało…

Dla nowszych czytelników wspomnę, że m.in. dzięki moim interwencjom, w 2016 i 2017 roku udało się ucywilizować 3 przystanki w naszym mieście:

A jeśli znacie inne przystanki, które wyznaczono w absurdalny sposób, niewygodny lub niebezpieczny dla pasażera, to piszcie!